M&MP

MMP Magazyn Online
>MMP Magazyn Online handelextra.pl

Archiwum

Powrót do szarości

( red. ) | 16 września 2011, 06:00

Tomasz Ciechański, copywriter/brand consultant, tym razem w roli zawiedzionego konsumenta.

Kto jeszcze nie widział i nie słyszał, niech natychmiast patrzy i słucha! http://www.back4thefuture.com/

Nike – marka, której przedstawiać nie trzeba, wypuściła na rynek nowy produkt. Jest to obuwie z kultowego w latach 80. filmu Roberta Zemeckisa "Powrót do przyszłości". Szyk, sznyt, charakter i design nie do pomylenia czy przejścia obojętnie obok!

Wszystkie części filmu pamiętam i lubię, a marka Nike budzi moją sympatię, m.in. za swoje reklamy z piłkarzami (ta o końcu świata, w której Eric Cantona dziurawi bramkarza reprezentacji sił piekielnych, do dziś przyprawia mnie o ciarki). Słowem, jestem w targecie! Nostalgia, lojalność, szpan i inne takie... Jak tylko przeczytałem o butach Nike Mag, od razu podjąłem decyzję zakupową.

Potem doczytałem jeszcze, że dochód ze sprzedaży przeznaczony będzie dla fundacji Michaela J. Foxa, który zmaga się z chorobą Parkinsona. Trafiony produkt, szczytny cel – czego chcieć więcej?

Entuzjazm mój nieco opadł, kiedy doczytałem, że będzie to edycja limitowana. Już raz nie załapałem się na trampki Adidasa dedykowane załodze House of Pain i pepegi firmy Vans sygnowane przez zespół Slayer. Znowu miałbym być konsumentem drugiej kategorii, ofiarą limitowanych serii o wartości kolekcjonerskiej?

Niestety, tak...

Nike Mag osiągają na aukcjach ceny rzędu 37 tys. dol. Decyzję zakupową muszę, niestety, odwołać. A jak czuje się mężczyzna, który musi pod przymusem zmienić swoje postanowienie? Źle, niedobrze, gniewnie.

To najpierw mnie się oczarowuje, żeby potem wymierzyć mi policzek? Kolorowa reklama, a potem zimny prysznic słabo lojalizują klienta. Globalny hype i elitarna dostępność, owszem, budują brand awareness, ale na emocjach typu: rozczarowanie, gorycz, gniew.

Dzięki, Nike – zapamiętam to sobie! Tymczasem wracam do codziennej, nielimitowanej szarości...

Czytaj więcej na temat: , , , , , ,