M&MP

MMP Magazyn Online
>MMP Magazyn Online handelextra.pl

Archiwum

Politycy z potencjałem reklamowym według Macroscope OMD

Iwona Dudzik | 27 września 2011, 06:00

Janusz Palikot, Ryszard Kalisz i Jarosław Kaczyński - tych politycznie całkowicie odmiennych kandydatów jednak coś łączy. To właśnie oni byliby najbardziej pożądani w reklamie.

Co mogliby reklamować politycy? -  takie pytanie zadał internautom Macroscope OMD.

Internauci mieli do wyboru jedenastu czołowych polityków i osiem kategorii produktów i usług: piwo, czekoladki, banki, sieć sklepów dyskontowych, akcje społeczne, fundusze UE, środki czystości, wycieczki.

Polityków najczęściej przypisywano do piwa. Trunek ten mogliby reklamować: Janusz Palikot (22,1 proc.), Ryszard Kalisz (13,8 proc.) i Janusz Korwin-Mikke (11 proc.).

Palikot miał największy potencjał reklamowy: mógłby z powodzeniem reklamować produkty i usługi aż 7 z 8 badanych kategorii (średnia wskazań: 9,0 proc.). Jedynie w przypadku funduszy UE uzyskał 6,2 proc. wskazań, co stanowi nieco mniej niż średnia (6,9 proc.) z wyników otrzymanych w tej kategorii przez wszystkich badanych polityków.

Spore możliwości w reklamie miałby też Radosław Sikorski. Polityk ten znalazł się w ścisłej czołówce (średnia wskazań: 7,0 proc.; wynik powyżej średniej w 4 z 8 kategorii) i jest widziany szczególnie chętnie w reklamach funduszy unijnych (10,1 proc.), akcji społecznych (9,1 proc.), produktów bankowych (7,6 proc.). Pozostaje niekwestionowanym liderem w kategorii wycieczek (8,6 proc.).

Wysoko oceniono również predyspozycje do udziału w reklamie Ryszarda Kalisza (średnia wskazań: 8,0 proc.), który co prawda osiągnął wynik powyżej średniej jedynie w 3 z 8 kategorii, za to ze spektakularnym wynikiem. Co siódmy Polak z chęcią skusiłby się na zakup piwa lub słodyczy, w reklamie których pojawiłby się poseł Kalisz.

O pozycję lidera w swojej kategorii może być też spokojny Jarosław Kaczyński. Jego wypowiedź na temat rosnących cen żywności uczyniła z niego w oczach internetowej publiczności ambasadora jednego ze sklepów dyskontowych (15,4 proc.).

A czyja twarz byłaby antyreklamą? Internauci nie widzą w reklamie Zbigniewa Ziobry i Antoniego Macierewicza. Zdecydowanie częściej niż w przypadku pozostałych polityków ankietowani stwierdzali, że wspomniane osoby nie przekonałyby ich do zakupu żadnych z podanych produktów i usług (71,6 proc. w przypadku Antoniego Macierewicza i 67,2 proc. w przypadku Zbigniewa Ziobry przy średniej dla całej grupy wynoszącej 60,5 proc.).

Pracownicy Macroscope OMD podkreślają, że ich sondaż ma charakter ciekawostki przedwyborczej. Sami odradzają sztabom wyborczym wykorzystanie wyników jako wytycznych do tworzenia komunikacji  polityków.

 

Czytaj więcej na temat: , , , , , ,