M&MP

MMP Magazyn Online
>MMP Magazyn Online handelextra.pl

Archiwum

Wilhelm R. i słona przekąska

( red. ) | 28 października 2011, 06:00

Tomasz Ciechański, copywriter/brand consultant, przekonuje, że nawet Nobel dla Roentgena to za mało, aby ten sławny fizyk patronował chipsom.

Miałem napisać coś o parodiującym popularne viralu Tesco, ale musiałbym wyrażać się w tonie pozytywnym, wręcz w superlatywach. Viral jest bardzo dobry, czujny i celny, więc nie mógłbym sobie polać jadu... A tak lubię!

Już się bałem, ale jednak znalazłem temat dla szyderczych wynurzeń. Na sklepowej półce oczom moim ukazały się nowe chipsy X Rays i zaraz na twarzy pojawił mi się nikczemny uśmieszek...

Logo produktu przypomina logo popularnego (chyba) programu, w którym naród objawia swe ukryte talenta przed szanownym jury. Podobną stylistykę można zobaczyć na puszce napoju energetycznego lub opakowaniu odżywek typu Mutant XL, którymi pasą się domorośli kulturyści. Logo może jeszcze pokojarzyć się z kreskówką, grą komputerową lub filmem akcji dalekim od klasy A. Jak nie spojrzeć, jedyne skojarzenie spożywcze to energy drink (suplementów nie wliczam). Logo dodatkowo opatrzone jest labelem "new recipe", co jest wierutną bzdurą, ponieważ w torebce znajdują się normalne, przeciętne chipsy.

Nazwę produktu wspiera efektowny niewątpliwie visual kościotrupiej ręki z rentgenowskiego zdjęcia. Niefortunna kończyna sięga po wyszparowaną słoną przekąskę. Na złowrogo ciemnym tle mamy także przyzwoicie zrobioną ikonkę deskryptora smaku oraz techniczne odnośniki-łączniki. Jeden z nich opatrzony jest tekstem, który tłumaczy nam, że producenci X Rays prześwietlili dogłębnie proces produkcji chipsów i ze zwykłego ziemniaka są w stanie wyciągnąć x razy więcej i wszystko jest "x-tra".

Kto, na Jowisza, wpadł na pomysł zbudowania konceptu przekąski na odkryciu Wilhelma Roentgena? Zwłaszcza że prześwietlenie kończyny to procedura, która raczej kojarzy się z niemiłymi zabiegami medycznymi, będącymi następstwem urazu. Chipsy, chrupki i orzeszki powinny być łączone z zabawą, hedonizmem, przyjęciem i meczem przed telewizorem (czyżby rentgen ręki miał komunikować kontuzję sportową?). Dodatkowy "smaczek" wynika z tego, że odkrywca promieniowania X pierwsze zdjęcie w nowej technologii zrobił swojej żonie Berthcie, a było to zdjęcie właśnie dłoni szanownej małżonki.

Nazwa i visual są koherentne, ale żeby koncept tożsamości przekąski oprzeć na odkryciu fizyka stosowanym w traumatologii? Traumy nie osłabia nawet to, że Wilhelm R. jest laureatem Nagrody Nobla w dziedzinie fizyki.

Mamy piwo Volt czy batoniki lub napoje energetyczne w bateryjnym packagingu, ale te wykoncypowane są poprawnie – prąd elektryczny płynie przecież w naszym układzie nerwowym, a sama idea energii jest w "spożywce" OK.

A może kościotrupia ręka to memento mori? Chipsy są niezdrowe i mroczny kosiarz sięga szybciej po ich konsumentów...

Czytaj więcej na temat: , , , ,