M&MP

MMP Magazyn Online
>MMP Magazyn Online handelextra.pl

Archiwum

MBank w ciągu 5,5 miesiąca pozyskał 120 tys. klientów programu oszczędnościowego

Maciej Burlikowski | 20 listopada 2012, 06:00

Najpierw w reklamach bank wodził na pokuszenie, a ostatnio wspiera się wizerunkiem sympatycznej świnki Józi.


Internetowy bank mBank (BRE Brank) pod koniec maja br. udostępnił swoim użytkownikom narzędzie do regularnego oszczędzania o nazwie mSaver. W ciągu 5,5 miesiąca skorzystało z niego już blisko 120 tys. klientów.

Mechanizm tego programu jest dość prosty: przy każdej transakcji, takiej jak płatność kartą, pobranie gotówki z bankomatu lub przelew, bank odkłada ustaloną przez klienta sumę na rachunku oszczędnościowym.

Możliwe są trzy opcje. Pierwsza to zaokrąglenia - każda transakcja bezgotówkowa jest automatycznie zaokrąglana do pełnej kwoty, a różnica ta trafia na rachunek oszczędnościowy (np. w sklepie rachunek wynosi 97 zł, bank na wniosek klienta zaokrągla transakcję do pełnych 100 zł i wtedy 3 zł trafia na rachunek oszczędnościowy). Druga opcja to ustalenie, że określony procent (minimum 1, a maks. 15 proc.) od każdej transakcji będzie przelewany na rachunek oszczędnościowy. Ostatnia opcja to ustalona kwota przy każdej transakcji - klient ustala, że bank przy okazji transakcji będzie przelewał na konto oszczędnościowe stałą kwotę (od 3 do 10 zł).

Obecnym klientom bank oferuje oprocentowanie 7 proc. w skali roku, natomiast dla nowych klientów, którzy zdecydują się otworzyć w banku eKonto, dodatkową zachętą jest promocyjne wyższe oprocentowanie: 9 proc. (promocja trwa do końca br.).

W czerwcu mBank reklamował mSaver za pomocą kampanii z dwuznacznymi hasłami z layoutami oddzielnie skierowanymi do kobiet i mężczyzn. Kampania prowadzona była głównie w internecie, materiały reklamowe mBanku pojawiły się także w wybranych sklepach (Tesco, Piotr i Paweł, Alma, Empik, Cubus, Benetton), kawiarniach (W Biegu Cafe) i kinach (Cinema City i Multikino).

W ciągu pierwszych 3,5 miesiąca bank otworzył 86 tys. rachunków oszczędnościowych tego typu. Byli to jednak głównie dotychczasowi klienci mBanku.

We wrześniu bank postanowił jednak zmienić formułę komunikacji - bohaterką filmów reklamowych uczynił sympatyczną świnkę o imieniu Józia (świnka została wybrana jako uniwersalny symbol oszczędzania: skarbonka-świnka), a na cel wziął osoby niebędące jego klientami. Kampania objęła telewizję (stacje ogólnopolskie i tematyczne) internet (reklamy w największych portalach, w tym Facebooku, mailingi, pre-rolle w serwisach VoD, reklamy mobilne), kina (sieci Cinema City i Multikino), outdoor (ponad 800 nośników, billboardów i citylightów, w największych miastach) oraz w formie reklam ambientowych i POS (standy w salonach Empik, naklejki w hipermarketach Tesco, reklamy w 120 fitness klubach i 50 największych biurowcach).

Kampanię zaplanowano do 2 grudnia, a jako cel postawiono pozyskanie co najmniej 50 tys. nowych klientów.

Obecnie bank prowadzi już blisko 120 tys. rachunków mSaver. Od chwili rozpoczęcia kampanii i promocji tego produktu z oprocentowaniem na poziomie 9 proc. sprzedaż prawie się podwoiła (we wrześniu otwarto 26 tys. rachunków wobec 12,6 tys. w lipcu). O ile w początkowym okresie średnio klienci odkładali na rachunkach mSaver ok. 300 zł miesięcznie, o tyle obecnie ta średnia wzrosła już do 740 zł. Jak przekonują przedstawiciele banku, dowodzi to, że klienci faktycznie zaczynają oszczędzać regularnie i tak też traktują ten rachunek. Najczęściej wybieraną formą oszczędzania są zaokrąglenia kwot, a na drugim miejscu - ustalony z góry procent.

Autorem kreacji reklamowych mSaver jest agencja reklamowa Ambasada Brand Communications (grupa Cztery Czwarte), planowaniem i zakupem mediów zajął się zaś dom mediowy MPG.

Czytaj więcej na temat: , , , , , , , , , , , , , ,