M&MP

MMP Magazyn Online
>MMP Magazyn Online handelextra.pl

Archiwum

Tiffany szuka sposobu, by odzyskać blask

( red. ) | 11 lipca 2017, 06:00

Frederic Cumenal, kierujący przez dwa lata słynną firmą jubilerską, nie zdołał ożywić sprzedaży.

Francuz został zwolniony przez radę dyrektorów w lutym br. tuż przed inauguracją nowej kampanii reklamowej z udziałem Lady Gagi przygotowanej na finał Super Bowl. Piosenkarka jest twarzą linii HardWear, pierwszej nowości w portfolio firmy od czasu premiery Tiffany T w 2014 r.

Cumenal, zaangażowany dwa lata wcześniej, miał odświeżyć wizerunek marki. Nie udało udało mu się jednak doprowadzić do wzrostu sprzedaży i zysku, a na dodatek na jesieni 2016 r. zaproponował trzyletni plan strategiczny, w którym nie było mowy o znaczącej poprawie wyników. Jednocześnie pojawiły się zaskakujące statystyki, z których wynikało, że 45 proc. sprzedaży Tiffany w 2016 r. wygenerowały kategorie produktów o średniej cenie 530 dol. lub niższej. Zdaniem analityków może to negatywnie wpłynąć na aurę ekskluzywności, jaka dotąd otaczała markę. Robert Passikoff, prezes firmy badawczej Brand Keys, zauważa, że trzeba się bardzo namęczyć, by znaleźć jakiś wyrób marki Cartier za 500 dol.

Na czele Tiffany & Co. tymczasowo stoi Michael Kowalski, związany z firmą od 34 lat, a z wyzwaniem odwrócenia niekorzystnego trendu w sprzedaży zmierzy się nowy CEO, który ma  być mianowany w najbliższym czasie. 

(WSJ)

Czytaj więcej na temat: , , , , , ,