M&MP

MMP Magazyn Online
>MMP Magazyn Online handelextra.pl

Archiwum

Image Art pozwie firmę Goodyear w związku z najnowszą kampanią marki Dębica

Serwis Dzienny | 1 grudnia 2005, 00:00

Robert Boczkowski, prezes agencji reklamowej Image Art, zamierza skierować do sądu sprawę przeciwko firmie Goodyear Dunlop Tires Polska Sp. z...

Robert Boczkowski, prezes agencji reklamowej Image Art, zamierza skierować do sądu sprawę przeciwko firmie Goodyear Dunlop Tires Polska Sp. z o.o. w związku z bezprawnym, jego zdaniem, wykorzystaniem kreacji agencji Image Art w najnowszej kampanii reklamowej marki Dębica przygotowanej przez agencję reklamową Euro RSCG Warsaw. Chodzi o spot reklamowy opon Dębica Frigo 2 (obejrzyj film) emitowany od 20 października br., w którym główny bohater wypowiada kwestię: "Ja nie, Dębica". Była ona wcześniej (w 2001 r.) pointą filmu reklamowego, jaki dla firmy Goodyear i brandu Dębica przygotowała agencja reklamowa Image Art. Agencja ta przygotowała wówczas scenariusz i zrealizowała film pt. "Dębica - VIP" (obejrzyj film), w którym slogan "Janie, Dębica" pojawił się dwukrotnie, w dwóch różnych znaczeniach: na początku spotu "Janie, Dębica" oraz na końcu "Ja nie, Dębica". Według Boczkowskiego zgodnie z umową pomiędzy agencją i klientem zawartą 20 grudnia 2000 r. oraz umową na realizację filmu z 2 stycznia 2001 r. Goodyear mógł dysponować wszystkimi środkami reklamowymi w ramach kampanii, w tym spotem telewizyjnym, tylko do 31 grudnia 2001 r. Dominika Kraśko, członek zarządu i dyrektor marketingu Goodyear Dunlop Tires Polska, była wczoraj nieuchwytna. Skontaktowaliśmy się z agencją Alert Media obsługującą w zakresie public relations firmę Goodyear, która odpowiedź w tej sprawie ma przesłać jutro. Z korespondencji prowadzonej przez Boczkowskiego i Dominikę Kraśko wynika, że Kraśko uważa, iż koncepcja nowej kampanii marki Dębica i spotu emitowanego w stacjach telewizyjnych nie stanowi modyfikacji poprzedniego filmu reklamowego (Dębica SA). "Stworzyliśmy całkowicie nowy scenariusz, zachowując jedynie swoiste odniesienie do poprzedniej, tworzonej w 2001 r. przy współpracy z Państwem [Image Art - red.] kreacji przez użycie sformułowania "Ja nie, Dębica"" - czytamy w liście Dominiki Kraśko do Boczkowskiego z 31 października br. Kraśko twierdzi w nim, że jej firma nie wykorzystywała ani nie modyfikowała scenariusza filmu z 2001 r. (przygotowanego przez Image Art), jedynie zainspirowała się scenariuszem tamtego spotu w zakresie kojarzonego z oponami Dębica sformułowania. "Nowa kreacja istotnie odbiega od poprzedniej" - napisała Kraśko. Boczkowski uważa, że przedstawiciele Goodyeara świadomie naruszyli prawa autorskie i majątkowe Image Art. - Jeszcze w listopadzie 2004 r. klient kontaktował się z agencją w sprawie ewentualnej współpracy przy "wykorzystaniu i przebudowie" reklamy "Janie, Dębica" lub "odkupienia praw do tej kreacji" - mówi Boczkowski. Wówczas prezes Image Art zgodził się na sprzedaż praw do kreacji i oczekiwał na przedstawienie warunków finansowych oferty, ale nie doczekał się. W liście z 27 października br. do Zdzisława Chabowskiego, prezesa zarządu Goodyear Dunlop Tires Polska, po rozpoczęciu nowej kampanii marki Dębica przygotowanej przez Euro RSCG Warsaw, Boczkowski zapowiedział, że w razie niezaprzestania emisji spotu w telewizji zażąda od stacji telewizyjnych natychmiastowego wstrzymania emisji filmu, skieruje sprawę do sądu i odwoła się do Komisji Etyki Reklamy. W związku z tym, że Goodyear nie zatrzymał kampanii telewizyjnej, pełnomocnik prawny agencji zwrócił się do TVP, a następnie Polsatu i TVN o wstrzymanie emisji i zabezpieczenie filmu oraz wszelkich dowodów związanych ze sprawą. Telewizje jednak nie zaprzestały emisji kontrowersyjnego filmu. Zdaniem Zbigniewa Badziaka z Biura Reklamy TVP z punktu widzenia TVP sama emisja w bloku reklamowym odbywa się zgodnie z wymogami prawa i wewnętrznymi zasadami TVP, ponieważ firma zlecająca emisję [w tym przypadku Magna Global Polska o. III - dom mediowy Universal McCann - red.] wypełniła warunki dopuszczenia filmu do emisji, tzn. dołączyła oświadczenie o posiadaniu pełnych praw do zlecanego do emisji filmu oraz tzw. metryczkę spotu określającą podmioty uprawnione autorsko (Studio Filmowe OTO - oświadczenie o posiadaniu praw; kompozytor - Daniel Bloom, scenariusz - Marcin Krolicki, producent Euro RSCG/OTO Poland). Według Boczkowskiego zarówno Goodyear, jak i TVP grają w tej sprawie na zwłokę, aby nie dopuścić do zastopowania kampanii w kluczowym dla niej momencie. Ma o tym świadczyć opieszałość w podejmowaniu działań przez Goodyeara i stacje telewizyjne. - Nie godzę się na bezprawne i cyniczne postępowanie firm, które tak jak Goodyear mają długą historię działalności, są doświadczone i wyedukowane marketingowo. Zakładam, że nasz były klient wykalkulował, co mu się bardziej w tej sytuacji opłaca, i na pewno nie jest to zatrzymanie kampanii. Image Art za kilka lat wygra proces, ale straty, jakie poniesie z tego tytułu Goodyear, będą zapewne z punktu widzenia tej firmy mało istotne - dodał Boczkowski. (PR)

Czytaj więcej na temat: , , , , , , , , , , , , , , , , ,