M&MP

MMP Magazyn Online
>MMP Magazyn Online handelextra.pl

Archiwum

Agencje reklamowe w Libanie sparaliżowane w wyniku wojennego konfliktu

Serwis Dzienny | 9 sierpnia 2006, 06:45

W wyniku ataku Izraela na Liban wszelkie działania marketingowe w tym kraju zostały zawieszone. Najważniejsze dla szefów wielu agencji jest...

W wyniku ataku Izraela na Liban wszelkie działania marketingowe w tym kraju zostały zawieszone. Najważniejsze dla szefów wielu agencji jest teraz bezpieczeństwo pracowników i ich rodzin. Podobnie zachowują się obecnie agencje i media w sąsiednich krajach, m.in. firma reklamy zewnętrznej Pikasso oraz agencja public relations Promax w Bejrucie.

Antonio Vincenti, CEO Pikasso, która działa w Jordanii i Algierii, poinformował, że firma wprowadziła ewentualny plan przenoszenia personelu do Ammanu i Algierii. Agencja stara się pomóc zwłaszcza tym pracownikom, którzy mieszkają na przedmieściach i musieli opuścić swoje domy. Promax z kolei zawiesił tymczasowo swoją działalność w Bejrucie i przeniósł pracowników do Ammanu. The Holding Group, do którego należy m.in. Team Y&R, Asda'a PR i Mediaedge:cia, ma obecnie 130 pracowników w Bejrucie. Joseph Ghossoub, CEO tej firmy, twierdzi, że w tej chwili nie ma jak się ruszyć z Bejrutu. Zablokowane są morze, ląd i powietrze. Według niego trzeba znaleźć najbezpieczniejszą drogę i wtedy szukać alternatywnych rozwiązań. Ghossoub zapewnia jednak, że jego firma stara się pomóc rodzinom swoich pracowników, które są w niebezpieczeństwie.

Eddie Moutran, CEO i prezes Memac Ogilvy, poinformował, że firma otworzy biura w godzinach od 9 do 14 w sytuacji, gdy pracownicy poczują się na tyle bezpiecznie, by wrócić do pracy.

Niektóre agencje wciąż obserwują sytuację i nie podejmują jeszcze decyzji o ewentualnej ewakuacji. Dani Richa, szef kreatywny w Impact BBDO i dyrektor zarządzający tej agencji w Libanie, informuje, że jeżeli konflikt wojenny się nie zakończy, prawdopodobnie pracownicy firmy zostaną ewakuowani. Kilka lat wcześniej, podczas ataków na Kuwejt, agencja przeniosła swoją działalność na Cypr. Teraz jednak poczeka kilka dni z podjęciem decyzji o ewentualnej ewakuacji. ("BrandRepublic")

Czytaj więcej na temat: , , , , , , , , , , ,