M&MP

MMP Magazyn Online
>MMP Magazyn Online handelextra.pl

Archiwum

OFBOR o poprawności politycznej w wyborach

Marta Daszkiewicz | 31 stycznia 2011, 06:00

Badania metodą CATI dają trafniejsze wyniki od badań kwestionariuszowych F2F, a najtrudniej uzyskać miarodajną opinię mieszkańców wsi - między innymi takie wnioski płyną z raportu OFBOR na temat metodologii i rezultatów badań przedwyborczych.

OFBOR powołał niezależną komisję, której zadaniem była ocena jakości badań przedwyborczych. Komisja, w skład której weszli przedstawiciele Polskiej Akademii Nauk pod kierownictwem dyrektora Instytutu Filozofii i Socjologii PAN prof. dr. hab. Henryka Domańskiego, przygotowała raport, który został zaprezentowany podczas konferencji 28 stycznia. Decyzja o jej utworzeniu była konsekwencją nietrafnych sondaży wyborczych, jakie firmy badawcze zrealizowały w trakcie wyborów prezydenckich w 2010 r.

Wnioski komisji mają charakter pośredni, ale rysują się pewne kluczowe kwestie. Przede wszystkim w każdym z przedwyborczych sondaży wynik Jarosława Kaczyńskiego był niedoszacowany, a Bronisława Komorowskiego przeszacowany. Tu w grę wchodzić może zjawisko social desirability, czyli zachowań respondentów, udzielających takich odpowiedzi, które mogą być pozytywnie ocenione przez innych. Jak uważają członkowie komisji, nie można mieć pewności, bo jest to kwestia niemierzalna.

Największa "nierealizowalność” sondaży widoczna jest na terenach wiejskich. Problemem może być dodarcie do mieszkańców wsi, a także – w tym przypadku również widoczne – zjawisko social desirability.

Komisja zwróciła też uwagę, że w miarę upływu czasu coraz mniejsze są też rozbieżności między sondażami a wynikami końcowymi. To zjawisko można tłumaczyć krystalizującymi się poglądami wyborców.

Zaskoczeniem dla badaczy było to, że o wiele bardziej miarodajne były wyniki badań realizowanych przez telefon CATI niż kwestionariuszowych F2F. Do tej pory bowiem sądzono, że to właśnie rozmowy bezpośrednie z respondentami są bliższe prawdziwym wynikom wyborów. Okazuje się jednak, że respondenci o wiele swobodniej czują się podczas rozmowy telefonicznej.

Komisja wzięła pod lupę 39 badań (23 przed pierwszą i 16 przed drugą turą wyborów) zrealizowanych przez pięć firm badawczych: CBOS, GfK Polonia, Millward Brown SMG/KRC, PBS DGA oraz TNS OBOP.

Sondaże badano na dwa sposoby. Pierwszy z nich polegał na wyszukiwaniu prawidłowości w wynikach, szukaniu wspólnych cech i analizowaniu, z czego mogą one wynikać. Innymi słowy, komisja próbowała znaleźć potencjalne błędy. Drugi sposób to próba testowania kolejnych hipotez i sprawdzania, co zawiodło.

Badania były utrudnione, ponieważ część firm nie zdradziła swoich metod badawczych. Andrzej Olszewski z TNS OBOP tłumaczy to tym, iż większość badań powstaje na zlecenie i firmę badawczą obejmuje tajemnica handlowa. Poza tym żadne firmy nie dzielą się chętnie szczegółami swojego warsztatu.

Łukasz Mazurkiewicz, przedstawiciel OFBOR przy komisji ds. oceny sondaży, wskazał trzy kluczowe obszary, na które firmy badawcze powinny zwrócić szczególną uwagę.

Przede wszystkim są to coraz większe oczekiwania odnośnie do tempa realizacji sondaży i traktowanie ich jako gorącego newsa. To może powodować złą interpretację danych zawartych w sondażach. Zresztą brak jasnych reguł tworzenia prognoz wyborczych na podstawie danych sondażowych też bywa problemem. Jego zdaniem trzeba stworzyć jednolity model budowania takich prognoz na podstawie wyników sondaży.

Ważna kwestią jest też rosnąca instrumentalizacja wyników jako narzędzia walki politycznej. Po 20 czerwca 2010 roku po raz pierwszy zaczęto krytykować już nie tylko wyniki sondaży, ale zaczęto też łączyć poszczególne firmy badawcze z mediami i politykami. To z kolei wpłynęło na spadek zaufania odbiorców do wyników prognoz.

Jak zapewnia Janusz Durlik, prezes zarządu Organizacji Firm Badania Opinii i Rynku, szczegółowe rekomendacje dla firm badawczych pojawią się na stronie internetowej OFBOR w ciągu dwóch tygodni.

OFBOR jest jedynym w Polsce stowarzyszeniem skupiającym wyłącznie instytuty badawcze, powołanym w celu przestrzegania norm etycznych oraz metodologicznych w badaniach opinii i rynku, a także działającym na rzecz publicznego zaufania do badań. Do OFBOR należą 22 instytuty badawcze.

Czytaj więcej na temat: , , , , , , , , , , ,