M&MP

MMP Magazyn Online
>MMP Magazyn Online handelextra.pl

Archiwum

Liberty Direct chce utrzymać podobne tempo inwestycji reklamowych w 2012 r.

Maciej Burlikowski | 7 grudnia 2011, 06:00

Pomimo że firma notuje 50-proc. wzrosty przychodów i liczby klientów, to wydatki marketingowe chce utrzymać na poziomie z tego roku. Nie szykuje też specjalnej odpowiedzi na wejście nowego gracza.

Polski oddział hiszpańskiej firmy ubezpieczeniowej Liberty Seguros, należącej do amerykańskiej grupy Liberty Mutual, który w Polsce sprzedaje polisy, głównie komunikacyjne (OC, AC, NNW) w systemie direct, czyli przez telefon i internet oraz poprzez multiagencje i we współpracy z komisami samochodowymi pod marką Liberty Direct, w III kwartale br. uzyskał 144 mln zł przypisu składki brutto, o 50 proc. (48,2 mln zł) więcej niż w analogicznym okresie 2010 r.

O 50 proc. wzrosła również liczba ubezpieczanych przez firmę pojazdów - do 270 tys.

Od początku roku Liberty Direct zebrało 231,7 mln zł składek, w całym ub.r. przypis wyniósł zaś 133,6 mln zł.

Liberty Direct nie podaje informacji na temat swojej rentowności.

- Pomimo wysokiej konkurencji na rynku pierwsze trzy kwartały roku zamykamy z bardzo dobrym wynikiem. Za sprawą intensywnego rozwoju sprzedaży, przede wszystkim w kanale multiagencyjnym, osiągnęliśmy dużo wyższą dynamikę składki niż rynek, utrzymując równocześnie niskie koszty działalności operacyjnej. W ten sposób systematycznie zyskujemy coraz większy udział w rynku i umacniamy naszą pozycję - komentuje Michał Kwieciński, dyrektor generalny Liberty Direct.

Rafał Karski, dyrektor sprzedaży i marketingu Liberty Direct, wskazuje, że najszybciej rosnącym kanałem dystrybucji jest obecnie sprzedaż polis poprzez multiagencje, istotna jest także współpraca z ponad 3 tys. komisów w kraju.

- Trzonem sprzedaży Liberty Direct pozostają jednak kanały directowe, które wspieramy kampaniami telewizyjnymi i internetowymi promującymi OC oraz ofertę AC - zaznacza Karski. Firma szuka także pomysłów na dotarcie do klientów innymi kanałami i dlatego testuje np. sprzedaż poprzez serwisy zakupów grupowych, takie jak Groupon i Gruper.

Jak twierdzi szef sprzedaży i marketingu, budżet reklamowy na przyszły rok firma zaplanowała na poziomie zbliżonym do tegorocznego. Mimo dobrych wyników operacyjnych chce utrzymać koszty pod kontrolą. Nie zamierza także specjalnie reagować na wejście na rynek directowy nowego gracza - do wejścia do Polski szykuje się francuska Groupama. Zdaniem Karskiego Francuzi będą musieli zainwestować we wprowadzenie na rynek nowej marki i raczej żadna z obecnych już na rynku firm directowych (poza Liberty Direct są to m.in. Link4 oraz Axa Direct) nie podejmie rywalizacji na wydatki reklamowe.

W zakresie reklam ATL-owych Liberty Direct współpracuje z agencją reklamową DDB, która przygotowuje jej spoty wizerunkowo-sprzedażowe, kampanie produktowe firma przygotowuje zaś we własnym zakresie we współpracy ze studiem produkcyjnym EasyHell. Planowaniem i zakupem mediów (głównie telewizji) dla ubezpieczyciela zajmuje się dom mediowy MPG.

W zakresie reklam internetowych Liberty Direct współpracuje m.in. z agencjami Adv.pl, Codemedia oraz domem mediowym PanMedia Western, który dla ubezpieczyciela zajmuje się tzw. marketingiem afiliacyjnym.

Jak zapowiada szef marketingu Liberty Direct, z tymi samymi agencjami firma planuje współpracę także w przyszłym roku.

Jak szacuje Liberty Direct, obecnie rynek ubezpieczeń directowych jest wart ponad 800 mln zł, z czego 90 proc. stanowią ubezpieczenia komunikacyjne OC i AC, a pozostałe 10 proc. przypada na NNW, assistance, ubezpieczenia turystyczne oraz mieszkaniowe. Na koniec br. wartość tego rynku może przekroczyć już 1 mld zł.

Czytaj więcej na temat: , , , , , , , , , , , , , , ,