M&MP

MMP Magazyn Online
>MMP Magazyn Online handelextra.pl

Archiwum

Groupama będzie się u nas nazywała Proama

Maciej Burlikowski | 22 grudnia 2011, 06:00

Nowa firma ubezpieczeniowa jako pierwsza na rynku zdecydowała się rekrutować agentów poprzez kampanię telewizyjną.

Francuska firma ubezpieczeniowa Groupama, która szykuje się do startu w Polsce (o czym już kilkakrotnie pisaliśmy w MMP24), będzie u nas operowała pod marką Proama.

Przedrostek "Pro" ma oznaczać profesjonalizm, "ama" zaś to historyczna, pierwotna nazwa macierzystej firmy we Francji.

Jak mówi Łukasz Jadachowski, dyrektor marketingu polskiego oddziału Groupamy, po pierwsze, firma stosuje globalną markę tam, gdzie wchodzi z pełną gamą produktów, a we Francji pod tą nazwą funkcjonuje nawet bank, w innych przypadkach preferuje na poszczególnych rynkach użycie lokalnych brandów. Po drugie, wykorzystanie korporacyjnej marki wiąże się z pewnymi ograniczeniami odnośnie do charakteru komunikacji reklamowej. Poza tym badania pokazały, że nazwa kojarzyła się np. z serwisem zakupów grupowych Groupon, a konsumenci mieli kłopoty z jej odczytywaniem i wymawianiem - nazwa nie była intuicyjna.

Groupama/Proama chce wystartować zarówno jako ubezpieczyciel direct (sprzedawać polisy przez telefon i internet - w Lublinie ma już call center na 160 stanowisk), jak i poprzez agentów (multiagencje). Chce ich zatrudnić docelowo kilka tysięcy. Jako pierwsza na rynku firma zdecydowała się rekrutować agentów poprzez kampanię reklamową w telewizji i internecie. Ruszy ona 24 grudnia i potrwa trzy tygodnie. Przygotowują ją agencja reklamowa Change oraz dom mediowy MediaCom, które marketer wybrał dwa miesiące temu do obsługi.

Na początek firma wystartuje z ubezpieczeniami komunikacyjnymi (OC, AC i NNW). Zakłada, że oba kanały (direct i agencyjny) będą jej przynosić po około połowie przychodów ze sprzedaży. Robert Sokołowski, szef polskiego oddziału Groupamy, nie chciał deklarować, kiedy dokładnie firma ruszy z działalnością komercyjną ani jaką wysokość sprzedaży zakłada. Jego zdaniem, biorąc pod uwagę obecną już konkurencję na rynku, opłacalność takiego przedsięwzięcia zapewnia osiągnięcie 400 tys. klientów. Dla porównania Liberty Direct (polski oddział Liberty Seguros), który ruszył jesienią 2007 r., ubezpiecza obecnie ok. 270 tys. pojazdów. Jak twierdzi Sokołowski, francuska Groupama zadeklarowała, że osiągnięcia rentowności przez polski oddział oczekuje w perspektywie 5-8 lat.

We Francji Groupama ma m.in. ubezpieczenia samochodowe w formule pay-as-you-drive. Kierowca (właściciel samochodu) deklaruje, ile tys. kilometrów przejeżdża rocznie. Na podstawie tego ubezpieczyciel kalkuluje ryzyko i wylicza mu składkę polisy. Jeśli na koniec okresu ubezpieczenia przekroczy zadeklarowaną wartość (firma instaluje mu w aucie specjalny miernik), musi dopłacić, jeśli zaś przejedzie mniej kilometrów, firma ubezpieczeniowa zwraca mu nadpłaconą część składki. Przedstawiciele polskiej Proamy nie chcieli deklarować, czy produkty w tej formule pojawią się również u nas.

Groupama działa obecnie w 15 krajach Europy i Azji: w Bułgarii, Chinach, we Francji, w Grecji, Hiszpanii, Polsce, Portugalii, Rumunii, na Słowacji, w Tunezji, Turcji, na Węgrzech, w Wielkiej Brytanii, Wietnamie oraz we Włoszech. Groupama obsługuje 16 milionów klientów, zatrudnia 38,5 tys. pracowników, w ub.r. grupa osiągnęła 17,5 mld euro przychodów, w tym 4,3 mld euro poza macierzystym francuskim rynkiem, z czego uzyskała 398 mln euro. zysku netto.

Czytaj więcej na temat: , , , , , , , ,