M&MP

MMP Magazyn Online
>MMP Magazyn Online handelextra.pl

Archiwum

Orange: Zmieniamy zasady rynku telekomunikacyjnego

Maciej Burlikowski | 13 maja 2019, 06:00

Nowa oferta na wzór Ubera.

Firma telekomunikacyjna wprowadza nową ofertę Orange Flex. Jak twierdzi Jean-François Fallacher, prezes Orange Polska, to zupełnie nowe podejście do biznesu telekomunikacyjnego, jakie wymusiła rewolucja technologiczna i oczekiwania konsumentów, którzy zaakceptowali nowe rozwiązania i modele biznesowe firm takich jak Uber czy Netflix.

Co ma być takiego nowatorskiego w Orange Flex? Otóż umowę można zawrzeć, nie wychodząc z domu i nie trzeba nawet czekać na przyjazd kuriera - wystarczy zrobić telefonem zdjęcie dowodu osobistego, a następnie selfie, a operator zdalnie zweryfikuje tożsamość. Nie trzeba nawet fizycznej karty SIM - nowe smartfony działają w oparciu o jego elektroniczną wersję (tzw. e-SIM), a Orange właśnie to upowszechnia. Koniec w 2-letnimi umowami - klient wybiera plan taryfowy, a po 30 dniach może go zmienić lub zakończyć. Wszystko odbywa się poprzez aplikację w smartfonie, w której klient zapisuje numer swojej karty płatniczej i z niej są pobierane odpowiednie kwoty rachunków. Przy wyborze nowego numeru i e-SIM zakup i rejestracja zajmuje zaledwie kilka minut.

Jak mówi Artur Stankiewicz, dyrektor marketingu rynku konsumenckiego Orange Polska, prace nad nową ofertą trwały ponad rok, wewnątrz firmy pracował nad nią wyodrębniony zespół, a jej przełomowość polega na tym, że łączy elastyczność ofert na kartę i wygodę abonamentów i ma możliwość aktywowania nowego numeru w parę minut, bez wychodzenia z domu.

Orange nie ukrywa, że w dużej mierze tę ofertę kieruje do młodszego pokolenia konsumentów - tzw. milenialsów, którzy w zamian za wygodę akceptują nawet nieco wyższe ceny, a te wyglądają następująco: w sumie do wyboru jest 10 planów - wszystkie mają nielimitowane rozmowy, a różnią się wielkością pakietu danych - od 6 GB za 31 zł/mies., przez 50 GB za 50 zł, po 100 GB za 80 zł.

Czytaj więcej na temat: ,