M&MP

MMP Magazyn Online
>MMP Magazyn Online handelextra.pl

Archiwum

John Lewis rezygnuje ze słynnego sloganu

Paweł Piasecki | 25 sierpnia 2020, 06:00

Obietnica zwrotu różnicy w cenie, gdy konsument znajdzie gdziekolwiek dany produkt taniej ("Never knowingly undersold"), towarzyszyła marce od 1925 r.

Od niemal stu lat brytyjska sieć John Lewis obiecywała konsumentom, że jeśli znajdą w jakimkolwiek innym sklepie ten sam towar w niższej cenie, otrzymają zwrot "nadpłaty" w ciągu 28 dni. Choć obietnica nigdy nie obejmowała sklepów internetowych, John Lewis uznał, że nadszedł czas, by zmienić komunikat reklamowy, dostosowując go do realiów XXI w. Nowe hasło, podtrzymujące obietnicę "uczciwej propozycji cenowej", ale w innej formie, ma zostać ogłoszone w październiku br.

Plan rezygnacji z hasła "Never knowingly undersold" ogłosiła w wywiadzie dla "Sunday Times" Sharon White, piastująca od lutego br. stanowisko chairmana w John Lewis Partnership, spółce, do której należą sieci domów towarowych John Lewis i supermarketów spożywczych Waitrose. White chce też nawiązać współpracę z nowym partnerem, najchętniej z Amazonem, po wygaśnięciu długoletniej umowy Waitrose z internetowym sklepem Ocado (kontrakt przejęła konkurencyjna sieć Marks & Spencer).

Początki brytyjskiej marki John Lewis sięgają 1864 r. Szacuje się, że w br. od 60% do 70% sprzedaży sieci będzie odbywać się online, w porównaniu z 40% w zeszłym roku. Podobnie jak inni detaliści John Lewis został mocno dotknięty pandemią koronawirusa, a White musiała ogłosić zamknięcie ośmiu lokali, w tym wartego 35 mln funtów flagowego sklepu nad stacją metra Birmingham New Street w Londynie. Zysk sieci skurczył się z 452 mln funtów w 2016 r. do 146 mln funtów w roku obrachunkowym zakończonym w styczniu br. 

Czytaj więcej na temat: , , , , , , , , , , , , ,