M&MP

MMP Magazyn Online
>MMP Magazyn Online handelextra.pl

Archiwum

Komputery wróciły do agencji Upstairs Young & Rubicam

Serwis Dzienny | 21 listopada 2001, 00:00

Prokuratura Rejonowa Warszawa Śródmieście umorzyła dochodzenie w sprawie wykorzystania przez agencję reklamową Upstairs Young & Rubicam programów komputerowych firm Microsoft...

Prokuratura Rejonowa Warszawa Śródmieście umorzyła dochodzenie w sprawie wykorzystania przez agencję reklamową Upstairs Young & Rubicam programów komputerowych firm Microsoft Ltd. i Adobe Inc. W uzasadnieniu stwierdzono o ,braku w zdarzeniu znamion czynu zabronionego". Przypomnijmy, że w marcu br. w związku z anonimową informacją o używaniu przez agencję oprogramowania bez licencji, która wpłynęła do Wydziału do Walki z Przestępczością Gospodarczą Komendy Stołecznej Policji, zajęte zostały w charakterze dowodów rzeczowych 53 komputery (łącznie agencja posiadała ich 110). Stwierdzono, że na ich twardych dyskach są kopie różnych wersji programu Windows, na które agencja nie posiadała licencji. Okazało się jednak, że brak tej licencji związany jest z negocjacjami, jakie centrala sieci agencji Young & Rubicam prowadziła z producentami software'u. Ponieważ kierownictwo agencji na szczeblu międzynarodowym zadecydowało o centralnym i jednorazowym uregulowaniu kwestii oprogramowania, negocjacje polskiego oddziału agencji prowadzone z polskim dystrybutorem oprogramowania zostały zawieszone. Na mocy międzynarodowych porozumień sieć Young & Rubicam zakupiła w końcu prawa do korzystania z licencji będącej przedmiotem sporu i agencja Upstairs Young & Rubicam korzysta z niego w sposób legalny (w momencie konfiskaty komputerów agencja korzystała już z oprogramowania za zgodą i wiedzą lokalnego dystrybutora). Wojciech Szpil, dyr. generalny Upstairs Young & Rubicam, podkreśla, że nie spodziewał się innego obrotu sprawy. ,Od początku nie mieliśmy żadnych wątpliwości, że nasze działania są legalne - powiedział. - Jedyne, co nas zaskoczyło, to fakt, że całe to zdarzenie w ogóle miało miejsce". (AMS)