M&MP

MMP Magazyn Online
>MMP Magazyn Online handelextra.pl

Archiwum

UOKiK mówi nie przejęciu Merlina przez Empik

Maciej Burlikowski | 7 lutego 2011, 06:00

Urząd obawia się nadmiernej koncentracji na rynku sprzedaży książek i płyt z muzyką. Właściciel Empiku rozważa odwołanie się od tej decyzji.

Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumenta zablokował przejęcie przez NFI Empik Media & Fashion, właściciela m.in. sieci salonów Empik, Smyk oraz sklepu internetowego Empik.com, jednego z największych sklepów internetowych Merlin.pl. O planach połączenia strony poinformowały w lipcu ub.r. (patrz MMP24 z 12.07.2010 r.).

UOKiK informuje, że w tej sprawie przeprowadził największe w swojej historii badanie rynku - pytania skierowano do ponad 1,1 tys. potencjalnych konkurentów i kontrahentów, uczestników transakcji, w tym: wydawnictw, dystrybutorów, sklepów internetowych sprzedających książki i płyty z muzyką oraz wytwórni muzycznych.

Zdaniem Urzędu rynek sprzedaży książek dzieli się na dwie podstawowe grupy publikacji: książki niespecjalistyczne, obejmujące np. beletrystykę i literaturę faktu, oraz książki specjalistyczne i podręczniki szkolne, z wąsko i precyzyjnie zdefiniowaną grupą odbiorców.

Po przeanalizowaniu informacji uzyskanych w trakcie postępowania prezes UOKiK uznała, że przejęcie spółki Merlin przez NFI Empik doprowadzi do ograniczenia konkurencji na krajowych rynkach detalicznej sprzedaży internetowej książek niespecjalistycznych oraz płyt z muzyką. Ponadto negatywnie wpłynie na krajowy rynek zakupu książek niespecjalistycznych. Jak wyjaśnia UOKiK, połączone Empik i Merlin uzyskałyby znaczną przewagę nad działającymi obecnie na wymienionych rynkach przedsiębiorcami – ich najwięksi konkurenci mieliby kilkukrotnie mniejsze udziały. "Brak możliwości wywierania istotnej presji konkurencyjnej poprzez rozdrobnionych konkurentów ułatwiłby połączonym spółkom wykorzystywanie siły największego gracza na rynku, w szczególności poprzez działanie niezależne od dostawców książek, wydawnictw oraz innych sklepów internetowych sprzedających muzykę lub książki niespecjalistyczne” - czytamy w uzasadnieniu decyzji UOKiK.

Urząd zwraca też uwagę, że obie firmy (Empik i Merlin) mają świetnie rozpoznawalne marki, a także obie mają znacznie większą od konkurentów sieć punktów osobistego odbioru, która umożliwia zaoszczędzenie na kosztach przesyłki, co - z punktu widzenia kupujących - jest często czynnikiem decydującym o wyborze danego sklepu.

"Silne marki spółek są istotne również w kontekście hurtowego zakupu książek (zakup np. od wydawnictw w celu odsprzedaży czytelnikom). Jak pokazały wyniki analizy przeprowadzonej wśród wydawców działających na rynku książek niespecjalistycznych – działalność, a nawet obecność na rynku wielu z nich jest uzależniona od możliwości współpracy z Empikiem. Spółka ta obecnie dzięki swojemu udziałowi w rynku, szerokiej sieci sprzedaży oraz silnej marce może w istotny sposób przyczynić się do rynkowego sukcesu bądź klęski danej książki poprzez podjęcie działań promocyjnych oraz ich intensywność” - czytamy w dalszej części uzasadnienia.

Od decyzji prezes UOKiK o zakazie przejęcia NFI Empik Media & Fashion może się odwołać do Sądu Ochrony Konkurencji i Konsumentów, co też spółka rozważa.

"Ze zdumieniem przyjęliśmy negatywną decyzję Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów (...). Na podstawie powszechnie dostępnych analiz rynkowych, jak również zleconych przez nas niezależnym firmom badań - ponad wszelką wątpliwość sprawdziliśmy, że połączone podmioty nie osiągną pozycji dominującej na rynku, a zatem przeprowadzenie połączenia będzie możliwe” - napisała spółka w wydanym oświadczeniu.

Jeśli nawet NFI EM&F nie zdecyduje się na odwołanie, to i tak nie zamierza rezygnować ze  wzmocnienia swojej pozycji w handlu online: ”Akwizycja Merlin.pl SA była częścią szerszego planu inwestycji Grupy EM&F w handel internetowy. W przypadku jeśli nie zdecydujemy się odwoływać od decyzji Urzędu, 130 mln zł, które zamierzaliśmy przeznaczyć na to przejęcie, będziemy chcieli w krótkim czasie zainwestować w przyspieszenie realizacji tego planu” - czytamy w dalszej części oświadczenia spółki.

Z zakazu koncentracji UOKiK nie korzystał dotychczas często - od 2006 do końca ub.r. wydał takich decyzji raptem cztery - w 2006 r. Urząd nie zgodził się na przejęcie Polmosu Lublin przez CEDC, natomiast w 2009 r. zablokował przejęcie przez firmę Cogifer spółki Koltram (branża kolejowa), przejęcie przez spółkę Orzeł Biały firmy Baterpol (rynek przetwarzania odpadów niebezpiecznych) oraz zakup przez Rieber Foods Polska marki Gellwe od FoodCare. Natomiast w tym roku to już druga taka decyzja - w połowie stycznia prezes UOKiK nie zgodziła się przejęcie przez Polską Grupę Energetyczną (PGE) gdańskiej Energi. PGE złożyło odwołanie.

Czytaj więcej na temat: , , , , , , , , , , , , , ,