Zagranica

Marketing

Batony Mars w papierowych opakowaniach

Najpierw w Australii, teraz w Wielkiej Brytanii.

Batony Mars, Milky Way i Snickers w papierowych opakowaniach. Źródło: aus.mars.com

W listopadzie 2022 r. Mars Wrigley zdecydował się przejść na papierowe opakowania batonów Mars, Snickers i Milky Way w Australii. Proces, który ma pozwolić na zaoszczędzenie ok. 360 ton plastiku rocznie, miał zostać sfinalizowany w kwietniu br. Nowe opakowanie na bazie papieru pochodzącego ze zrównoważonych źródeł jest wynikiem szeroko zakrojonych testów badawczo-rozwojowych, ponad 2,5 mln dol. zainwestowanych w projekt oraz lokalnych innowacji w zakładzie produkcyjnym Mars Wrigley w Ballarat.

Z kolei w Wielkiej Brytanii Mars Wrigley UK w tym tygodniu rozpoczyna pilotaż w 500 sklepach Tesco na razie dotyczący tylko batonów Mars, ale z myślą o stopniowym wprowadzeniu papierowych opakowań we wszystkich sklepach i szerokiej gamie produktów marki, w tym Bounty, Galaxy, Maltesers, Milky Way i Snickers.

Batony czekoladowe produkowane przez firmę Mars były sprzedawane w Wielkiej Brytanii w papierowych opakowaniach od momentu wprowadzenia na rynek w 1932 r. do 1977 r. Przywrócenie tych opakowań w całej gamie produktów Mars pozwoliłoby zaoszczędzić tysiące ton plastiku rocznie. Jeśli ruch Mars Wrigley UK się powiedzie, w jego ślady mogą pójść główni rywale na rynku brytyjskim – Cadbury i Nestle.

Mars zapewnia, że papier nie wpłynie na świeżość batonu, ale klienci mogą otrzymać zwrot pieniędzy, jeśli będą mieć zastrzeżenia. Mogą również zeskanować kod QR, aby przekazać swoją opinię. Jak dowodzą badania, plastik znacznie lepiej niż papier zatrzymuje wilgoć i powietrze, dzięki czemu czekolada pozostaje świeża przez lata. Mars twierdzi, że nowe, papierowe opakowania zapewniają batonom roczny okres przydatności do spożycia. Jak mówi Adam Grant, dyrektor generalny Mars Wrigley UK, zdobycie odpowiedniego papieru i dostosowanie linii produkcyjnych zajęło firmie, która sprzedaje 230 mln batonów Mars rocznie, prawie dwa lata. Przyznaje, że firma musiała zachować “niewielką” ilość plastiku po wewnętrznej stronie opakowania, co jednak nie przeszkadza w jego recyklingu lub szybkim rozkładzie na wysypisku śmieci.