Zagranica

"Bird Box" ustanawia rekord oglądalności na Netfliksie

Popularność horroru z Sandrą Bullock w roli głównej dowodzi, że filmy na Netfliksie mogą zdobyć wielką widownię bez wsparcia sukcesu frekwencyjnego w kinach.

%7B%22width%22%3A418%2C%20%22height%22%3A250%2C%20%22allowfullscreen%22%3A%22true%22%2C%20%22allowscriptaccess%22%3A%22always%22%2C%20%22wmode%22%3A%22transparent%22%2C%20%22type%22%3A%22application%2Fx-shockwave-flash%22%2C%20%22src%22%3A%22http%3A%2F%2Fwww.youtube.com%2Fv%2Fo2AsIXSh2xo%22%7D
Netflix rzadko udostępnia dane na temat oglądalności. W przypadku “Bird Box”, opowieści o zaradnej matce chroniącej dzieci przed śmiertelnym zagrożeniem, firma pochwaliła się rekordowym wynikiem: w ciągu pierwszego tygodnia od premiery w serwisie streamingowym 21 grudnia film obejrzało (ściśle mówiąc – przynajmniej 70 proc. filmu) 45,3 mln ze 137 mln abonentów.

Producentem filmu jest Scott Stuber, który zaczął nad nim pracować w 2013 r. w należącym do Comcastu Universal Pictures. W 2017 r. objął stanowisko szefa działu filmów oryginalnych w Netfliksie i “Bird Box” stał się jego cennym wkładem do nowej firmy. Sukces filmu może pomóc Netliksowi w pozyskiwaniu czołowych reżyserów do nowych produkcji.

Budżet “Bird Box” – ok. 30 mln dol. – jest skromny jak na hollywoodzkie standardy. Kontrola kosztów, a zarazem inwestycje w produkcje, które przyciągają abonentów, będą kluczowe dla Netfliksa szykującego się do rywalizacji z Walt Disney Co. i WarnerMedia (AT&T) – dwoma gigantami planującymi uruchomienie w 2019 r. własnych serwisów streamingowych. Wydatki Netfliksa na kontent rosły ostatnio skokowo, osiągając w ub.r. – zdaniem analityków branży – 12 mld dol.

(WSJ)