Kraj

Blisko połowa polskich internautów kupuje już online

Niekwestionowanym liderem rodzimego e-handlu jest grupa Naspers. Coraz większego znaczenia nabierają smartfony.

Z najnowszego raportu “E-Commerce w Polsce. Gemius dla e-Commerce Polska”, który powstał na podstawie badania zrealizowanego w dniach 7-14 kwietnia br. na grupie 1,5 tys. internautów w wieku 15 i więcej lat przez firmę Gemius i Izbę Gospodarki Elektronicznej, wynika, że spośród 25,8 mln polskich internautów 47 proc. kupuje w polskich e-sklepach, a 10 proc. kupuje w zagranicznych serwisach e-commerce.

Niekwestionowanym liderem handlu elektronicznego w naszym kraju jest koncern Naspers rodem z Południowej Afryki. Najbardziej rozpoznawalnym serwisem  e-commerce w Polsce jest Allegro (69 proc. znajomości spontanicznej), na drugim miejscu jest OLX, także należący do Grupy Naspersa, właściciela Allegro. Na trzecim miejscu badani wskazali sklep Zalando (13 proc. znajomości spontanicznej), a na dalszych pozycjach: eBay (11 proc.) oraz porównywarkę Ceneo.pl (także Grupa Allegro).  

W przypadku odzieży najpopularniejsze są Allegro (30 proc.), Zalando (23 proc.) oraz Bonprix (8 proc.).
Kupowanie artykułów spożywczych online jest przede wszystkim wiązane z markami Tesco (18 proc.) i Alma (14 proc.). Wśród wymienianych marek pojawia się również Allegro (8 proc.) oraz Piotr i Paweł (3 proc.).
Apteki internetowe to kategoria stosunkowo znana i rozpoznawana przez badanych. Najczęściej wymienianą
marką dla tej kategorii jest Dbam o Zdrowie (wymieniona przez 7 proc. respondentów). Gemini i Melissa uzyskały
odpowiednio 3 i 2 proc. odpowiedzi.
Kategoria drogerie/perfumerie internetowe charakteryzuje się kilkoma markami na zbliżonym poziomie
w świadomości badanych – aż 4 marki uzyskały zbliżony, najwyższy poziom spontanicznych wskazań –
Rossmann (10 proc.), Sephora (9 proc.) i Douglas na równi z iPerfumy (po 8 proc.).
W kategorii serwisów internetowych sprzedających sprzęt RTV/AGD najczęściej wymieniane są Allegro (19 proc.)
oraz sklepy internetowe specjalizujące się w takiej ofercie – Media Markt i RTV Euro AGD (po 17 proc.).
Liderami spontanicznej znajomości serwisów internetowych sprzedających multimedia w formie elektronicznej
(aplikacje, e-booki itp.) są Empik (17 proc.), Allegro (8 proc.) oraz Merlin (3 proc.). Te trzy marki osiągnęły także najwyższe wyniki w przypadku pytania o znajomość serwisów internetowych sprzedających multimedia w formie tradycyjnej (książki, płyty itp.), zdobywając odpowiednio 32 proc. (Empik), 13 proc. (Allegro) i 6 proc. (Merlin).

Wśród stosunkowo niewielkiej grupy respondentów, którzy deklarują także dokonywanie zakupów online
na serwisach zagranicznych, najczęściej wskazywaną marką jest eBay (19 proc.). Na drugim miejscu badani
wymieniali Aliexpress (12 proc.), a na trzecim Amazon (9 proc.).

– W ubiegłorocznej edycji raportu grupą najchętniej kupującą w polskich sklepach internetowych były osoby w wieku 25-34 lat, w tym roku są to osoby młodsze, w wieku 15-24 lat. Porównując ubiegłoroczny i tegoroczny profil socjodemograficzny kupujących w sieci zauważymy, że zwiększyła się liczba nabywców w starszych grupach wiekowych, tj. 35-49 lat i 50+ oraz w najmłodszej, czyli 15-24 lat – mówi Marek Molicki, ekspert Gemiusa. – To bez wątpienia bardzo dobra wiadomość dla branży e-commerce. Uważam, że zarządzający e-sklepami powinni bacznie obserwować zwłaszcza najstarszą grupę kupujących, bo tu w przyszłości będziemy mieli do czynienia z dużymi wzrostami.

Osoby robiące zakupy online (chociażby od czasu do czasu) w powodach korzystania z takiej formy zakupów
podają przede wszystkim wygodę, oszczędność czasu i pieniędzy oraz większy wybór dostępnych produktów
niż w przypadku sklepów tradycyjnych. Oszczędność środków finansowych w postaci niższych kosztów zakupu produktów, specjalne oferty cenowe lub niższe koszty dostawy kupionych towarów okazują się najważniejszymi czynnikami zachęcającymi do rozpoczęcia zakupów w internecie.

– Wart pokreślenia jest wynik dotyczący wykorzystania smartfonów podczas e-zakupów. Otóż w tegorocznej
edycji badania 41 proc. kupujących deklaruje korzystanie z tych urządzeń w procesie zakupowym. Jest to skok
o 4 proc. w porównaniu z ubiegłoroczną edycją, w której na wykorzystanie smartfonów podczas zakupów
internetowych wskazało 37 proc. ankietowanych. Jednoznacznie potwierdza to, że kanał mobilny nabiera
fundamentalnego znaczenia dla branży retail i całego procesu zakupowego – wskazuje Patrycja Sass-Staniszewska z Izby Gospodarki Elektronicznej.