Zagranica

Marketing

ChatGPT rozpoczął hossę inwestycyjną dla branży AI

"Wall Street Journal" zwraca uwagę, że inwestorzy, nie chcąc dać się wyprzedzić przez konkurentów, udzielają wsparcia firmom, których projekty biznesowe są wysoce niepewne.

Źródło ilustracji: Shutterstock.com

Analitycy firmy badawczej PitchBook przewidują, że inwestycje w firmy zajmujące się generatywną sztuczną inteligencją w tym roku z łatwością przekroczą kilkukrotnie ubiegłoroczny poziom 4,5 mld dol. Już w styczniu br. Microsoft ogłosił, że zainwestuje 10 mld dol. w OpenAI, start-up stojący za popularnym botem ChatGPT. Dla porównania takie inwestycje wyniosły łącznie 408 mln dol. w 2018 r., w którym OpenAI opracowało wstępną wersję modelu przetwarzania języka naturalnego używanego przez ChatGPT.

Przedsiębiorcy i ich zwolennicy liczą na to, że generatywna AI zmieni działalność biznesową od produkcji filmowej przez obsługę klienta po dostawy artykułów spożywczych. PitchBook szacuje, że rynek zastosowań AI w samych technologiach dla przedsiębiorstw wzrośnie do 98 mld dol. w 2026 r., z prawie 43 mld dol. w br.

Podobnie jak w przypadku niedawno zakończonej hossy w zakresie inwestowania w szerzej pojęte start-upy inwestorzy często wspierają firmy zajmujące się sztuczną inteligencją, nawet jeśli nie jest jasne, w jaki sposób i kiedy wypracują zyski. Warto przy tym pamiętać, że moc obliczeniowa wymagana do szkolenia narzędzi AI może czasami kosztować dziesiątki milionów dolarów rocznie. Nagły napływ kapitału zachęca również do zakładania własnych firm wielu badaczy AI niemających doświadczenia biznesowego, co zwiększa konkurencję.

(WSJ.com)