Kraj

Reklama

Top news

Dentsu: Inflacja napędza wzrost rynku reklamy

Według raportu Dentsu będziemy obserwować silny trend wzrostowy - w 2024 r. całkowita wartość globalnego rynku reklamy powinna wzrosnąć o 4,7% - do 762,5 mld dol, zaś w 2025 r. - o kolejne 3,8%.

Dentsu Global Ad Spend Forecasts prognozuje, że w 2023 r. wydatki na reklamę zwiększą się na całym świecie o 3,3%. Oznacza to, że do końca tego roku inwestycje w reklamę wyniosą 727,9 mld dol. W Polsce szacowany jest wzrost rynku o 1,7%. Jednym z głównych czynników ekonomicznych zwiększających popyt na usługi reklamowe jest inflacja.

Według raportu Dentsu będziemy obserwować silny trend wzrostowy – w 2024 r. całkowita wartość globalnego rynku reklamy powinna wzrosnąć o 4,7% – do 762,5 mld dol., zaś w 2025 r. – o kolejne 3,8%. W przypadku polskiego rynku mediów przewiduje się wzrost o 2,6% w 2024 r. oraz 2,9% w 2025 r. Biorąc pod uwagę dane, można dostrzec, że rynek reklamowy zawdzięcza swój wzrost w głównej mierze inflacji cen usług medialnych, a nie wzrostowi działalności reklamowej, czemu dowodzi niewielki spadek wydatków na reklamę według cen stałych wynoszący rok do roku – 0,6%. – Taki wzrost będziemy zawdzięczać ważnym wydarzeniom społeczno-politycznym i sportowym, jak wybory prezydenckie w USA czy mistrzostwa Europy w piłce nożnej – mówi Jacek Celiński, head od Media & Performance, Dentsu Polska.

Na polskim rynku reklamowym możemy zaobserwować trzy wiodące trendy w zakresie wydatków na reklamę w 2023 r. Są to inflacja, poszukiwanie nowych możliwości oraz ostrożne podejmowanie decyzji marketingowych. – Galopująca inflacja dotyka cały rynek – klienci, reklamodawcy i agencje tną koszty, co odbija się również na poziomie inwestycji w reklamę. W wyniku trudnych warunków geopolitycznych jak pandemia COVID-19 oraz wojna w Ukrainie, nasi klienci, mocno doświadczeni niepewnością ostatnich lat, wiedzą, że czas kryzysu to także okazja, by aktywnie szukać nowych rozwiązań, także w zakresie inwestycji marketingowych. Z jednej strony są to działania performance’owe, w oparciu głównie o rozliczenia CPS, a z drugiej silny nacisk na jakość komunikacji, na pozyskanie uwagi konsumentów. Natomiast zbliżające się wybory parlamentarne, choć czasowo wzmogą popyt, to nie będą wpływać na plany komunikacyjne marek – dodaj Jacek Celiński.

Według raportu Dentsu Global Ad Spend Forecasts w 2023 r. sektor cyfrowy utrzyma tendencję wzrostową, jednak będzie to wzrost jednocyfrowy (7,8%), co jest rzadko spotykane w tej gałęzi. Taka sytuacja miała miejsce tylko dwa razy w ciągu ostatnich 20 lat – w 2009 r. oraz 2020 r. Taka tendencja ma się utrzymać przez następnych kilka lat.
W Polsce media cyfrowe, które odnotowały znaczący wzrost po pandemii, będą się dalej rozwijać, jednak w wolniejszym tempie. Część klientów powróci do zakupów offline i mediów tradycyjnych, co zmusi firmy do przekierowania uwagi z internetu na kanały offline. Raport Dentsu przewiduje, że pod koniec 2023 r. wydatki na reklamę w kanałach cyfrowych osiągną 58,3% całości wydatków na reklamę, czyli 424,3 mld dol. Wysoki wzrost w 2023 r. przewidywany jest dla wschodzących kategorii cyfrowych takich jak retail media (18,0%), connected TV (15,2%) czy programmatic buying, gdzie wzrost osiągnie poziom 14,4%.

W 2023 r. zaobserwujemy spadek wydatków na reklamę w telewizji o 3,1% do 170,2 mld dol., jednak już w przyszłym roku tendencja ma być znów wzrostowa. W Polsce jednak sytuacja reklamy telewizyjnej prezentuje się bardziej optymistycznie. Prognozuje się, że najwyższy wzrost kosztów na reklamę stanie się właśnie udziałem telewizji z uwagi na
spadającą oglądalność przy jednoczesnym wysokim popycie. Telewizja pozostaje bowiem podstawowym medium informacyjnym, mimo iż boryka się z licznymi problemami i zmuszona jest znaleźć sposób na przyciągnięcie widzów.

Raport Dentsu prognozuje, że w 2023 r. w Polsce największe wydatki na reklamę znajdą się w handlu detalicznym, branży farmaceutycznej i rozrywce. Ze względu na wybory znacznie wzrosną również wydatki na media organizacji politycznych.