Zagranica

Marketing

Tier zostanie prawdopodobnie przejęty przez Bolta w ciągu kilku tygodni

W sektorze mikromobilności kapitał na rozwój pozostaje trudny do zdobycia, a firmy generują wysokie koszty. Fala fuzji i przejęć w ciągu najbliższego półrocza wydaje się nieunikniona.

Hulajnogi Tier w Berlinie, sierpień 2021 r. Zdjęcie: bildobjektiv / Shutterstock

Według portalu Sifted.eu niemiecka firma z obszaru mikromobilności Tier Mobility jest na zaawansowanym etapie rozmów w sprawie przejęcia przez rywala – estońskiego Bolta. Obecnie trwa proces due diligence firmy Tier, a jej wycena nie została jeszcze uzgodniona. Berliński start-up prowadził również rozmowy z amerykańskim konkurentem Lime w sprawie przejęcia, ale zostały one zakończone według źródła bliskiego firmie cytowanego przez Sifted. Szukając nabywcy, Tier pozyskał niedawno obligacje zamienne od obecnych inwestorów, wśród których są Speedinvest, Northzone, Mubadala Capital, Goldman Sachs i SoftBank.

Tier, który oferuje hulajnogi i rowery elektryczne w 560 miastach na świecie, także w Polsce, ma za sobą ciężki rok. Mówi się o zadłużeniu przekraczającym 130 mln euro, a jednocześnie firma cały czas odnotowuje wysokie straty. Przeszła już kilka rund zwolnień (180 osób w sierpniu 2022 r. i kolejne 100 w styczniu 2023 r.)

Dużym ciosem dla Tiera była podjęta miesiąc temu, po referendum wśród mieszkańców Paryża, decyzja o wycofaniu e-hulajnóg z tego miasta. To ważny rynek dla Tiera – w stolicy Francji ma licencję na obsługę 5 tys. tych pojazdów, które będą musiały zostać wycofane do końca sierpnia. Na początku br. Tier przegrał także przetarg w Oslo, a w zeszłym miesiącu został wykluczony z przetargu w Wiedniu.

Europejski rynek mikromobilności jest zdominowany przez czterech dużych rodzimych graczy – oprócz Tiera i Bolta są to szwedzki Voi i holenderski Dott – oraz dwie amerykańskie firmy Bird i Lime. Działa również wielu mniejszych lokalnych operatorów, takich jak Pony we Francji, Beryl w Wielkiej Brytanii i Ryde w krajach skandynawskich.

(Sifted.eu)